Zastanawialiście się kiedyś jak zrobione jest Wasze obuwie? Wiecie, że nie każde nieskórzane, materiałowe obuwie jest wykonane bez cierpienia zwierząt? Jeśli Was też to szokuje, wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy odkryłam tą brutalną prawdę!
Jak to moje nieskórzane buty mają w sobie cząstkę żywej istoty?! Ze smutkiem przeglądnęłam moją pełną butów garderobę i stanęłam przed trudnym wyborem – rozdać/ wyrzucić czy zostawić? Po przejrzeniu artykułów w Internecie postanowiłam zostawić już zakupione, jednak następnym razem wybierać świadomie. I właśnie podczas takich rozważań natknęłam się na Fairma i cały wybór wegańskich butów. Jako mieszkankę Krakowa bardzo ucieszyło mnie, iż mogę iść do sklepu w którym żadne z mojego obuwia nie zostało wykonane przy krzywdzie innych i do tego wybrać w całej gamie produktów. Wcześniej nie znalazłam takiego sklepu w całym Krakowie i czułam lekkie zaniepokojenie, zamawianiem obuwia przez internet. Zwłaszcza, że zgodnie z przeświadczeniem nieskórzane buty czy nawet ten materiałowe mogą powodować rany na moich delikatnych stopach i zniechęcać do etycznych wyborów. Jakież więc było moje zdziwienie, gdy dotykając kilka z wegańskich modeli butów miałam wrażenie dotykać aksamitnej chmurki, która spoczywszy na moich stopach sprawiała wrażenie jakbym chodziła w pantofelkach.
Ponieważ potrzebowałam butów na moje letnie podróże postanowiłam wybrać wegańskie japonki, w moim ulubionym leciutko różowym kolorze. Właściwie zgodnie z oznaczeniem to ponoć nude, ale dla mnie wygląda jak lekki róż 😀

Ethletic 

Japonki, które finalnie wybrałam pochodzą z firmy Ethletic i są produkowane na w ramach fairtrade. Zrobione są z organicznej, certyfikowanej bawełny oraz naturalnej gumy produkowanej na Sri lance. Co ciekawe marka zaczęła swoją historię od pierwszej na świecie, wegańskiej piłki wypuszczonej na rynek w 2004 roku przez Martin Kunz. Pewnie nie wiele za Was ( ja też nie wiedziałam) wie, że do tej pory wszystkie piłki footbolowe produkowane były z toksycznych, nieekologicznych materiałów, a dobro ludzi pracujących przy ich produkcji schodziło na drugi plan. W końcu przemysł footbolowy na świecie to potężny biznes!
Na szczęście są na świecie wizjonerzy dzięki którym historia zmienia bieg i począwszy od piłki możemy cieszyć się etycznymi klapkami na własnych stopach. W dodatku za przyzwoitą cenę! Założyciele firmy znają swoich pracowników, nie traktując ich jak jednych z wielu. Pracownicy dostają godziwe warunki i nie muszą pracować całymi dniami by móc wyżywić swoje rodziny. Co więcej firma dba o swoich pracowników w kolejny sposób – mianowicie przeznaczając 15% dochodu ze sprzedaży na różnego rodzaju projekty socjalne. Ethletic to marka, która zrzesza ludzi o wielkich sercach i podobnych pasjach, ludzi którzy pragną zmieniać nasz świat na lepszy nie tylko dla ludzi i zwierząt, ale też dla środowiska. Dlatego właściciele marki dbają o najwyższą jakość naturalnych surowców, do których produkcji nie używa się pestycydów czy innych chemikaliów.  Zresztą całą markę możecie śledzić na tej stronie.

Japonki

Moje japonki sprawdziły się idealnie na Malediwach i co więcej okazały się moim najwygodniejszymi jak do tej pory butami. Udało im się pobić pod względem wygody noszenia nawet moje ukochane do tej pory havaianasy !!
Klapek nie czuć na stopie, a nawet jeśli chodzicie po piasku ów piaseczek nie wbija Wam się pomiędzy stopę a pasek. Do tego nie nagrzewają się na słońcu, jak te wyżej wspomniane. Jedyny ich minus to fakt, iż nie możecie w nich wejść do wody. Właściwie to możecie, ale wiadomo, że potem będą musiały trochę wyschnąć jak to buty z materiału.  Tak polubiłam te klapki, że zabrałam je z sobą do Kalifornii! I chyba poproszę mojego chłopaka by mi wysłał kolejne w innym kolorze 😀

Jednym słowem jeśli szukacie naprawdę wygodnych japonek, do tego zależy Wam na uniknięciu pracy małych dzieci przy Waszym obuwiu, firma Ethletic spełni Wasze oczekiwania!

 

A Wy jakie wegańskie buty polecacie i lubicie?

  

kategoria: #Inne, #Recenzje
 Marzec 23, 2018