Soja wbrew obiegowej opini nie jest tak zła jak ją malują. Pomaga w okresie menopauzy, jest świetnym źródłem białka dzięki czemu idealnie sprawdza się jako zamiennik mięsa czy mleka nie tylko dla osób na diecie wegańskiej, ale też dla tych którzy z przyczyn zdrowotnych nie mogą jeść owych produktów.
Soja obniża poziom cholesterolu, zawiera witaminy z grupy B których niedobór powoduje spadek samopoczucia. Nie uwierzycie, ale 50g soi zastępuje aż 150g mięsa wołowego, a zawarty w niej wapń jest łatwiej przyswajalny niż ten z mleka krowiego. Również jeśli macie problemy z sercem lub ktoś w Waszej rodzinie chorował na nowotwory czy miażdżyce warto byście wprowadzili soję do swojego menu, bowiem obniża poziom zachorowania na owe choroby aż o 35%.
To co, spróbujecie domowego mleka sojowego?

Składniki:


❤️300g soi (suche ziarna)
❤️1,5 l wody
❤️wanilia (opcjonalnie)
❤️cukier (opcjonalnie)

Przygotowanie:


Soje zalewamy wodą najlepiej na całą noc. Rankiem wylewamy wodę, nalewamy świeżej i gotujemy do miękkości (ok. 2-3h). I teraz najważniejsze.
Wkładamy ziarna razem z wodą z gotowanie stopniowo do blendera lub wyciskarki wolnoobrotowej. Jeśli robicie to w blenderze, mleko należy przecedzić używając w tym ceu gazy nałożonej na wysokie naczynie i przytrzymane gumką recepturką. W wyciskarce sprawa wygląda o wiele łatwiej bowiem pulpa oddzielana od mleka znajduje się w osobnym pojemniczku.
Voila! Mleko gotowe.
Możecie dodać cukru i laskę wanilii jednak bardziej uniwersalne w gotowaniu jest moim zdaniem takie niesłodzone. Co prawda do picia surowego trzeba się przyzwyczaić, ale do sojonezu jest idealne!

Smacznego!

GALERIA

#nabiał #mleko #soja #wyciskarka #śniadania