Peperonata, czyli kuchnia włoska na jesienną chandrę.

Za oknem pogoda nas nie rozpieszcza, ja staram się jednak nie tracić humoru i ratuje się kolorowym i pysznym jedzeniem. Piekę chleby, testuje nowe szalone przepisy, w przerwach biegając do Pań z dziekanatu pytając o nowy indeks.

Dziś naszło mnie na wspomnienie cudownego wypadu do Włoch, a szczególnie do Rzymu gdzie jadłam to wspaniałe i proste danie. Moje kubki smakowe podbiło naturalnym wdziękiem i nieudawanym smakiem. Ciekawa jestem Waszych odczuć Kochani, także śmiało dawajcie znać co sądzicie 🙂

Składniki:

❤️ 2 duże czerwone papryki

❤️ 2 duże żółte papryki

❤️ 2 papryki białe

❤️ 2 cebule

❤️ 3 pomidory malinowe

❤️ 5 łyżek oliwy z oliwek

❤️ 4 ząbki czosnku

❤️ 1/2 łyżeczki soli

❤️ 1 łyżeczka pieprzu

❤️ duża garść świeżej bazylii

❤️ 1 łyżka octu balsamicznego

Przygotowanie:

Papryki oczyszczamy z gniazd nasiennych i kroimy w cienkie paseczki. Cebulę i czosnek obieramy, kroimy w plasterki i podsmazamy na oliwie.

Bazyli szatkujemy.

Pomidory sparzamy we wrzątku i obieramy ze skórki, kroimy w kostkę.

W naczyniu żaroodpornym umieszczamy wszystkie warzywa, dodajemy sól, pieprzu i bazylię. Mieszamy.

Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni na 30 minut.

Gdy danie leciutko ostygnie dodajemy ocet i mieszamy ponownie. Podajemy z pieczywem lub jako sałatkę/ przekąskę. Na zimno również smakuje doskonale.

#vegan #obiad #lunch #eatclean #bez glutenu #fit #Włochy #włoskie smaki #peperonata