Wróciłam dziś głodna po siłowni do domu i jedyna myślą jaka zaprzątała moją głowę było JEDZENIE. Coś pożywnego i gotowego jak najszybciej. Przepatrzyłam szafki i lodówke i po chwili namysłu doszłam do wniosku że zrobię coś nowego. Tak oto powstał ten gulasz z cieciorki.

SKŁADNIKI:


2 puszki cieciorki
1/2 papryki czerwonej
1/2 bakłażana
1 cebulkę
5 ząbków czosnku
kartonik dobrej jakości przecieru pomidorowego
1 łyżkę bio syropu z agawy
2 łyżki oleju sezamowego
2 łyżki oleju arachidowego
2 łyżki garam masala
1 łyżka kminku
sól himalajska,pieprz według uznania(u mnie 1/4 łyżki soli i 1/2 łyżeczki pieprzu)
imbir w proszku
lubczyk i bazylia(świeże lub suszone)
ostra papryka w proszku
natka pietruszki i kiełki rzodkiewki do dekoracji

PRZYGOTOWANIE:


W garnku o grubym dnie rozgrzej oleje. W między czasie pokrój cebulkę w kostkę, a czosnek w plasterki. Wrzuć do garnka i smaż aż cebulka się zeszkli.
Pokrój bakłażana i paprykę w kostkę, dorzuć do garnka i smaż 5 min cały czas mieszając.
Dodaj cieciorkę i dolej przecier pomidorowy. Następni dodaj syrop z agawy oraz wszystkie przyprawy i dobrze wymieszaj. Gotuj przez 7-10 minut, mieszając co jakiś czas delikatnie. Podawaj posypane natką pietruszki i kiełkami rzodkiewki.
Smacznego 🙂 !

#obiad #lunch #ciecierzyca #gulasz