2
15min
poziomtrudności

Od dłuższego czasu moje myśli kierowały się w stronę omleta na śniadanie, ale jakoś tak wykręcałam się brakiem czasu. Oczywiście to były tylko wymówki, bałam się że ów omlet po prostu wyjdzie niesmaczny. Długo więc myślałam i myślałam nad tym przepisem, aż w końcu doszłam do wniosku, że zrobie go tak jak za wegetariańskich czasów, zmienię jedynie jajka na tofu i dodam ową magiczną czarną sól 🙂 Pomysł okazał się strzałem w dziesiątke, a mój omlet na pewno zagości na moim stole częściej. Dzięki kombinacji mąk jest bezglutenowy, dlatego spokojnie mogą z tego przepisu skorzystać osoby unikające tego składnika w swojej diecie. Tofu jest bogate w białko i moja dzisiejsza propozycja śniadaniowa sprawdzi się również w przypadku osób ćwiczących i liczących makro 🙂

 

Składniki:


  • 300g tofu naturalnego > np z tego sklepu klik
  • 1 czubata łyżka skrobi tapiokowej lub ziemniaczanej
  • 1 czubata łyżka mąki kukurydzianej
  • 1/2 łyżeczki soli kala namak
  • 100 ml mleka roślinnego np tego klik
  • pieprz
  • szczypta kurkumy

 

Przygotowanie:


Wszystkie składniki blendujemy na gładką masę o konsystencji ciasta naleśnikowego, dlatego może się okazać, że Wasze tofu będzie potrzebowało więcej mleka :). Rozgrzewamy patelnie i wlewamy masę, smażąc z każdej strony na złoto.
Podajemy z ulubionym nadzieniem np dżemem, masłem orzechowym lub z warzywami. W każdej wersji smakuje wyśmienicie 🙂

Ja swój zjadłam z podsmażonym z czosnkiem szpinakiem i wegańskim parmezanem 🙂
A Wy jaką wersję lubicie najbardziej?

#tofu #śniadania #omlet #omlet z tofu #wegański omlet